wtorek, 16 sierpnia 2016

Szpitalne praktyki wakacyjne - jak wynieść z nich jak najwięcej

Jeżeli interesujecie się studiami medycznymi to z pewnością nie raz słyszeliście historie z praktyk wakacyjnych. Jedni są szalenie zadowoleni, bo nauczyli się mnóstwa rzeczy. Inni  tylko narzekają do jakich okropnych zadań nie byli oni zmuszani. Od czego to tak właściwie zależy?

czwartek, 11 sierpnia 2016

Jak to jest z tą anatomią, czyli opowieści z prosektorium


Za każdym razem, jak wracałam do domu ze studiów, musiałam przejść przez standardowy wywiad. Babcia,dziadek, ciotki, koleżanki mamy. Nie ważne z kim rozmawiasz, zawsze wygląda to tak samo. Po serii zwyczajowych "Jak sobie radzisz?", "Ile osób macie na roku?", lub "Czy jest ciężko?" pada długo wyczekiwane, standardowe pytanie:

wtorek, 2 sierpnia 2016

Z pamiętnika praktykantki: cukrzyk w szpitalu

W mój pierwszy dzień praktyk wakacyjnych dość sporo się działo. Uczyłam się zmieniać kroplówki, podawać zastrzyki, woziłam pacjentów na badania i starałam się zobaczyć jak najwięcej. Razem z dziewczynami, które były ze mną na oddziale pobiegłyśmy ochoczo na salę na widok pielęgniarki z wózkiem do opatrunków. Przyszedł lekarz i po kolei sprawdzali każdego pacjenta. Tu szwy, tam dren trzeba wyjąć, temu panu cewnik już nie potrzebny i tak dalej.

niedziela, 24 lipca 2016

Mira Grant „Przegląd Końca Świata: FEED”


Ostatnio dorwałam się do starego komputera i ku mojemu zdziwieniu znalazłam tam nieopublikowaną recenzję z czasów „Książek okiem nastolatki”. Pomyślałam, że w sumie mogłabym ją dodać, bo czemu ma leżeć taka biedna i się „kurzyć”. Prawda?


poniedziałek, 18 lipca 2016

Horror pierwszaka, czyli ile człowiek jest w stanie przeżyć bez snu

Przed każdą większą zmianą w mojej edukacji słyszałam, jak to "od tej pory będzie naprawdę ciężko". Najpierw były historie o tym, że w gimnazjum, do którego się wybierałam ludzie uczą się całymi dniami i płaczą po nocach. Potem wmawiali mi, że w liceum to koniec zabawy, z pokoju nie wyjdę. I zawsze okazywało się, że wszystko to można między bajki włożyć. Były okresy, w których nauka wymagała więcej czasu, ale przeważnie dało się to pogodzić z książkami, imprezami i szeroko pojętym czasem wolnym.

piątek, 15 lipca 2016

O blokadzie czytelniczej, czyli co mi się stało

Pierwszy rok studiów okazał się zabójczy dla mojego czytelniczego życia. Jedyne książki, z jakimi można było mnie zobaczyć to podręczniki z biofizyki lub histologii. Z pewną nostalgią patrzyłam na ludzi w autobusie pochłoniętych lekturą najnowszego bestsellera. Nie mogłam sobie jednak pozwolić, żeby tak po prostu zniknąć na kilka godzin w innym świecie.

wtorek, 12 lipca 2016

O rekrutacji na medycynę, czyli witamy w cyrku - część II

Największy bum jest we wrześniu. Większość uczelni ma przerwę w sierpniu i potem stara się nadrobić. Biorą nadmiar, listy są co 2-3 dni. Co gorsze ktoś, kto dowiaduje się, że się dostał ma zazwyczaj dzień na dowiezienie dokumentów.